niedziela, 15 lipca 2012

Jeszcze tylko 3 tygodnie!

W piatek 13!!! byla bardzo brzydka pogoda. Chcialysmy wybrac sie na spacerek z Fabianem i Millena, ale caly czas padalo i dopiero po 15.00 sie troche rozpogodzilo, ale w domu z mama bylo tez calkiem fajnie.


Piekne rozowe body dostalam prosto z Anglii od Ani(e)ty M.
(Xaviera, Kayi i Adego)
Uwielbiam czytac!
A potem poszlam dopiero o 21.30 spac!!!   
W sobote rano przyszla do nas Kasia M., mama zrobila sniadanko, Kasia sie ze mna troche pobawila co zrobilo mnie bardzo zmeczona wiec poszlam spac a mama i Kasia wycinaly i kleily domki dla ptaszkow... bo juz prawie...bo juz prawie.... jeszcze 3 tygodnie tylko mam swoje pierwsze urodziny wiec musze przyniesc prezenciki do przeszkola (holenderskie traktaties) a ze w mojej grupie jest az 36 dzieci i 4 panie mama bardzo sie cieszyla ze Kasia przyszla pomoc. Jak juz wstalam wszystkie domki byly skonczone!!! Sa piekne. Ponizej kilka migawek....nie sa jeszcze calkiem skonczone, ale za jakis tydzien/dwa tygodnie damy z mama zdjecia juz wykonczonych domkow z ptaszkami, mama musi jeszcze zrobic male zakupy aby je skonczyc.

W sobote tez bardzo duzo padalo, ale po poludniu wybralysmy sie z mama na spacerek na moim nowym rowerku. Mama zamowila tez nowe ciuchy z H&M i oto jak widzicie na ponizszym zdjeciu mam nowa piekna, w kwiatuszki i motylki apaszke.

W niedziele mialam dzien relaksu i dzien spa. Mama mi zrobila wielka kapiel i piane taka ze jeszcze takiej wielkiej nie widzialam! Wyglupialam sie troche z mama a tato podziwial :)
Przypatrzcie sie dobrze, na niektorych z tych zdjec widac mi moja dwa pierwsze zeby! (na dole)
Widzicie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz