poniedziałek, 18 czerwca 2012

Dzisiaj Dzien Taty!

Dzisiaj jest w Holandii dzien taty. Oczywiscie mama zapomniala kupic tacie prezent zebym mu ja go wreczyla, wiec z rana jak tato byl jeszcze w pracy polecialsymy szybko do plusa kupic mu dezodorant z axe zeby ladnie pachnial i balsam po goleniu zeby mial miekka skore i tak mnie nie kul jak mi daje buziaki. 
Po poludniu wybralismy sie do zwierzatek a potem pojechalismy do laplace na obiad...to byl ladny sloneczny dzien. 


Te kozy troche mnie chcialy zjesc!


Wcale ze nie chcialam jej dotknac...a to owca wogole?
Jeden z osiolkow wariowal i tarzal sie po ziemi a paw patrzyl na niego zdumiony

Wielki buziak od taty!

Urodzily sie male sliczne rozowe swinki, ale byly cale z blota tak jak ich mama!

Tu byly swinki morskie,chcialam je zlapac ale one caly czas szybko uciekaly, nawet od mamy!


                         Siedzialam nawet na krowie...ale takiej sztucznej!
                                 Bylam z mama na wielkiej slizgawce.


Dzien zakonczylismy na obiadku w La Place.
Moj tato jest najlepszy na swiecie!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz