Dzisiaj znowu brzydka pogoda a skarbek kaszle i ma wielki katar. Na dworze, szaro, buro, wieje i pada, wiec wybralysmy sie do Ikei z Katarzyna M. na kawke i pochodzic bo akurat jest Plundra, co oznacza specjalne znizki cen (ale nic ciekawego nie znalazlysmy). Wypilysmy po dwoch kawkach, zjadlysmy jogurcik z miodem, orzechami i ruskawka a Vivienek zjadl caly sloiczek owocow i ciasteczko. A oto kilka zdjec z dzisiaj:
![]() |
| Tu mama mnie uczy jak sie buja na koniku. |








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz