piątek, 1 czerwca 2012

Dzisiaj Dzien Dziecka...

Dzisiaj dzien mojego najwiekszego szczescia....
Wybralam sie z moja Vivienka na plac zabaw i poswiecilam jej caly moj czas aby poczula ze jest najukochanszym dzieckiem swojej mamy i taty na calym swiecie...
























Prezencik nasza niunia jeszcze dostanie, tylko mama sie nie moze postanowic jak ten prezencik musi wygladac:


Ten rowerek jest juz na teraz bo ma ochrone aby maluszek nie spadl, kolor jest ok...ale wszedzie ten plastik...

Ten jest juz na teraz bo ma ochrone aby maluszek nie spadl....ale ten plastik i kolor... nie bardzo...




Ten rowerek bardzo mi sie podoba bo jest z metalowa rama i kolorek tez jest ladny , taki delikatny...nie ma tak swietnej ochrony aby maluszek nie spadl jak powyzsze dwa rowerki... 
Ten rowerek podoba mi sie najbardziej, jest piekniutki po prostu, ale jest od drugiego roku zycia...jak kupie jeden rowerek z ochraniaczem jak powyzsze to nie bede kupowala tego znowu za rok...taki trzykolowy rowerek kupuje sie raz...ten jest cudny!
No i co ja mam wybrac?????




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz